scary203 Równym krokiemOba czołowe zespoły IV ligi – PKS Olimpia Elbląg i Dobre Miasto – wygrały swoje mecze, zachowując bezpieczną przewagę nad kolejną dwójką w tabeli. Olsztyński OKS 1945 zepchnął z trzeciego miejsca Płomienia Ełk.

>>> DKS Dobre Miasto – Mrągowia Mrągowo 3:1 (1:0)
1:0 – (29), 1:1 – Niestatek (80), 2:1 – Ł. Kościuczuk (85), 3:1 – (90); sędziował: Wiśniewski (Olsztyn)
* DKS: Wojtczak – Marcin Kryński, Szulęcki, Ł. Kościuczuk, Szawara (75 Romanowski), Paszkiewicz, Radziwon (15 Bratek), Marek Kryński (88 Dobroński), Michałowski, Chomej, Włodarczyk (72 Myślisz)
* Mrągowia: Gadomski – Kukuć, Żbikowski, Stępka, Korotko, Niestatek (86 J. Kuśnierz), Ł. Kuśnierz, Rzemyk, Kluczkowski, Laskowski (70 Lewandowski), Radziszewski

- To był trudny mecz, ale spodziewaliśmy się tego – przyznał trener DKS Andrzej Biedrzycki. – Mogliśmy strzelić wcześniej gola na 2:0 i wtedy prawdopodobnie obyłoby się bez tych nerwów w końcówce. A podbramkowe okazje mieliśmy, bo Łukasz Kościuczuk strzelił w poprzeczkę, a Marek Kryński nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. A tak zrobiło się nerwowo, gdy Mrągowia zdobyła wyrównującą bramkę. Na szczęście, zdążyliśmy się z tego podnieść – dodał szkoleniowiec zespołu z Dobrego Miasta. – Z przebiegu gry nie powinniśmy przegrać tego spotkania – stwierdził z kolei szkoleniowiec gości Piotr Zajączkowski. – Mój zespół pokazał się z dobrej strony. Jeżeli zawsze będziemy grali z takim zębem, to stać nas na punkty w każdym meczu.

>>>Płomień Ełk – OKS 1945 Olsztyn 1:2 (0:2)
0:1 – Łachacz (21 karny), 0:2 – Ślużyński (45 samob.), 1:2 – Strychalski (55 karny); sędziował: Chmielewski (Giżycko); czerwona kartka: Żytkiewicz (OKS, 55, za wybicie piłki ręką z linii bramkowej)
* Płomień: Siergazin – Ślużyński, Fedorczyk, Puniszkis, Witkowski, Talaga (60 Niedźwiecki), Sieruta, Strychalski, Stankiewicz (75 Kuciński), W. Kryński, Lewicki
* OKS 1945: Grygorowicz – Żytkiewicz, Frankowski, Aziewicz, Żakowski, Gabrusewicz, Ruszkiewicz, Lewandowski (60 Kwiatkowski), G. Lech (80 Michałowski), Kajda (24 Serowik), Łachacz

Pierwsza połowa należała do olsztynian, którzy mimo wyraźnej przewagi w polu, rzadko dochodzili do klarownych sytuacji strzeleckich. Płomień sam ułatwił jednak zadanie rywalom. – Przez dwa karygodne błędy przegrywaliśmy po pierwszej połowie 0:2 – mówi trener Płomienia Andrzej Dadura. – Najpierw ręka w „szesnastce” i rzut karny, a później moi trzej obrońcy – w asyście jednego napastnika OKS – tak rozgrywali piłkę między sobą, że ta trafiła do naszej bramki. Po przerwie zdecydowanie dominowaliśmy, mieliśmy kilkanaście sytuacji strzeleckich, ale zabrakło efektów. Szkoda, bo na remis zasłużyliśmy.

>>>Motor Lubawa – Mazur Ełk 5:0 (2:0)
1:0 – Harmaciński (7), 2:0, 3:0, 4:0 – Łubek (40, 52, 54), 5:0 – Wiergowski (79); sędziował: Stańczak (Olsztyn)
* Motor: Więcek (80 Gasperowicz) – Olejniczak, Waląg, Krauze, Granica, Zglenicki, Drzystek, Michniewicz (56 Dembski), Jabłonowski, Harmaciński (76 Wiergowski), Łubek (75 Karkut)
* Mazur: Sulima – Nikicionek (46 Bogdanowicz), Sobuń, Gredel (70 Kiełczewski), Obrycki, Duda, Stupak, Potuszyński, Chudziński (46 Stypułkowski), Adasiewicz, Januszko

Motor urządził sobie ostre strzelanie, rehabilitując się za wysoką porażkę w Pasłęku (1:4). Prawdziwy „dzień konia” miał 21-letni Tomasz Łubek, który na skompletowanie hat-tricka potrzebował niecałego kwadransa! – Po blamażu w Pasłęku były męskie rozmowy z zawodnikami, do których chyba dotarło to, co trzeba – mówi trener Motoru Jerzy Budziłek. – Do meczu z Mazurem zespół podszedł już profesjonalnie. Rywale walczyli, ale popełniali błędy w defensywie, co my skrzętnie wykorzystaliśmy.

>>>Sokół Ostróda – Paged Huragan Morąg 1:2 (0:1)
0:1 – Mędrzycki (12), 0:2 – Siudziński (57), 1:2 – Miłkowski (84)
* Sokół: – Dąbrowski, Oliwa, Babalski, P. Śnieżawski, Teliszewski (55 Puka), Miłkowski, Kraśniewski (70 Kośman), Lipowski, M. Śnieżawski, Remiszewski (74 T. Sieński)
* Huragan: Pysera – Przybyliński, Lipka, Żuk, Krajewski (75 Sitek), Jarząbek (60 Borysionek), Kraszewski, Gagat, Mędrzycki, Galik (55 Siudziński), Kusiak (90 Krawczyk)

Prestiżowe derby powiatu ostródzkiego zakończyły się wyjazdową wygraną Pagedu Huragan Morąg. – Goście stworzyli jedną stuprocentową sytuację i strzelili dwie bramki. My przeważaliśmy przez większość meczu i przegraliśmy – żałował straconej szansy szkoleniowiec Sokoła Dariusz Gergola.

>>>Warmiak Łukta – Start Nidzica 0:0
Sędziował: Długołęcki (Pisz); czerwona kartka: Szymański (Start, 69, za drugą żółtą)
* Warmiak: Strygun – Brall, Sikorski, Trzciński, Kowalczyk, Sebastian Bujnicki, Rakowski, Brdak (82 Balcewicz), Szostak, Wiciński, Osenkowski
* Start: Socha – Łochnicki, Kuczyński (42 Kostowski), Szymański, A. Sieński, Paweł Smoliński, Leszczyński, P. Sobotka, R. Sobotka, Kosobucki (65 Majewski), Mróz

Twardy, zacięty mecz w Łukcie zakończył się podziałem punktów. Gospodarzom nie pomogło nawet to, że przez ostatnie 20 minut grali z przewagą jednego zawodnika. – Wynik jest sprawiedliwy. Start przewyższał nas determinacją w grze i chęcią odniesienia zwycięstwa – przyznał trener Warmiaka Mirosław Romanowski.

>>>Victoria Bartoszyce – Orlęta Rema Reszel 2:0 (0:0)
1:0 – Deluga (50), 2:0 – Przemysław Mazurek (66); sędziował: Dudkiewicz (Elbląg)
* Victoria: Biały – Mikulak (72 Szulc), Husak, Grażul, Krzywiec (72 Steć), Łajkowski, Deluga, Kozłowski, Gąsior (65 Boras), Malicki (46 Furgała), Przemysław Mazurek
* Orlęta: Chamik – Wata, P. Jałoszewski, Ślęzak, Nowicki (46 Kozar), W. Jałoszewski, A. Wypyszczak, Bieluń, Tomasik, Bogdaniuk, Tabaka

Goście pokazali się w Bartoszycach z niezłej strony, ale marna to pociecha, skoro trzy punkty wywalczyła Victoria. Zwycięstwo drużyny trenera Mirosława Millera mogło być bardziej okazałe, gdyby nie brak skuteczności pod bramką Orląt.

>>>Rominta Gołdap – Polonia Trans-Tank Pasłęk 3:0 (2:0)
1:0 – Sinczura (18), 2:0 – Ołowniuk (38), 3:0 – S. Kołodziej (58); sędziował: Czyżewski (Olsztyn)
* Rominta: Kołowerzo – Kościuch, G. Nowak (69 Orłowski), Ołowniuk, Mościński, Sińczura, M. Nowak (77 Kudrycki), Kołodziej (83 Zimnoch), Brzozowski, Chmielewski, Proniewicki
* Polonia: Urbanowicz – Augustynowicz, Jaromiński, Borysiewicz, Płachecki, Florek, Grygrowski (68 Przystasz), Filipowicz, Boros (73 Kaleta), Szuchyta, Augustyńczyk

Broniący się przed spadkiem gospodarze odnieśli zasłużone zwycięstwo, ale trzeba dodać, że goście wystąpili bez trzech podstawowych zawodników: Licznerskiego, Starzyńskiego oraz Wołczeckiego. Już do przerwy Rominta prowadziła 2:0, a kiedy w 58. min Kołodziej wygrał pojedynek sam na sam z Urbanowiczem, stało się jasne, że trzy punkty zostaną w Gołdapi.

>>>Olimpia Olsztynek – PKS Olimpia Elbląg 2:3 (0:1)
0:1 – Chrzonowski (11), 0:2 – Sierechan (49), 1:2 – Mazurek (78), 1:3 – Korzeb (81), 2:3 – Brzostek (90); sędziował: Sieradzki (Olsztyn)
* Olimpia: Achramowicz – Maciejewski, Bober (64 Argalski), Stankiewicz, Arcipowski, Klucewicz, Król, Gawliński (75 Michalewski), Kobrzyński (70 Mazurek), Brzostek
* PKS Olimpia: Hyz – Miller, Cicherski, Chrzonowski, Kitowski, Czuk, Widzicki, Lepka, Anuszek (46 Korzeb), Nadolny, Sierechan (72 Lizak)

Olimpia Elbląg wystąpiła w Olsztynku bez swojego najskuteczniejszego strzelca Wierzby (kontuzja) oraz Sambora i Ciesielskiego (pauzowali za kartki), a mimo to gospodarze i tak mogą być zadowoleni, że stracili tylko trzy bramki. Najpierw w 11. min Anuszek dośrodkował z rzutu wolnego, a Chrzonowski strzelił z 7 m nie do obrony. Na 2:0 podwyższył strzałem głową Sierechan, wykorzystując podanie Czuka. Goli mogło być więcej, m.in. w 72. min Nadolny przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gospodarzy, a po strzale Lepki piłka odbiła się od poprzeczki. W 78. min gospodarze nie bez winy Hyza zdobyli kontaktową bramkę, jednak riposta elblążan była bardzo szybka (Korzeb)1. Wynik spotkania ustalił Brzostek, który wykorzystał gapiostwo elbląskich obrońców.

>>>Start Kombet Działdowo – Granica Kętrzyn,
* Start Kombet: Mątowski – Ł. Łukaszewski, Pieckowski, Mostek, Wyżlic, M. Czarnecki, S. Łukaszewski, K. Chrzanowski, Szczęsny, S. Chrzanowski, Ogrodowczyk
* Granica: Milewski – R. Lech, Łastówka, Kowalewski (60 Połeć), Sapela, Wołowik (59 Szmelc), Sokołowski, Nałysnyk, Skórka (84 Bociański), Aleksandrowicz, Wepa

* 18. kolejka, zaległa (26 kwietnia): Warmiak – DKS, Sokół – Olimpia, Start Kombet – Płomień, Rominta – Start, Motor – OKS 1945, Victoria – PKS Olimpia, Orlęta – Mrągowia, Mazur – Huragan, Polonia – Granica.
pes, JK

PO 22 KOLEJKACH
1. Olimpia E. 53 48:15
2. DKS 51 34:10
3. OKS 43 38:16
4. Płomień 41 55:31
5. Motor 36 36:29
6. Huragan 33 21:15
7. Granica 31 32:35
8. Warmiak 30 33:43
9. Polonia 30 32:44
10. Mrągowia 29 29:27
11. Sokół 28 39:26
12. Victoria 28 39:42
13. Start D. 28 29:35
14. Rominta 22 21:34
15. Olimpia O. 21 25:42
16. Orlęta 20 26:46
17. Start N. 19 28:34
18. Mazur 6 20:61

Źródło: wm.pl

Przeczytaj także:

  1. Olimpia nadal wygrywa Derby regionu elbląskiego zakończyły się zwycięstwem Olimpii, która jest już o krok od awansu. By tak się stało, elblążanie w dwóch ostatnich kolejkach muszą zdobyć trzy punkty. · DKS Dobre...
  2. Wyścigu o awans ciąg dalszy W nadchodzącej kolejce nową porcję emocji dostaną kibice ścigających się o awans do III ligi PKS Olimpii Elbląg i DKS Dobre Miasto. Elblążanie liderują w tabeli i wyprzedzają rywali o...
  3. Zwycięstwa Olimpii i DKS Na początek piłkarskiej wiosny w IV lidze PKS Olimpia Elbląg i DKS Dobre Miasto solidarnie wygrały swoje mecze. Wygląda na to, że sprawę awansu do III ligi rozstrzygną między sobą....
  4. Elbląg najlepszy na półmetku Drużyna PKS Olimpia Elbląg została mistrzem rundy jesiennej w IV lidze, ale tylko dwa punkty traci do niej DKS Dobre Miasto. W ostatniej kolejce pierwszej rundy znacznie zmalały szanse na...
Słowa charakteryzujące ten artykuł: , , , , ,



  1. Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. Zrób to pierwszy!



Pamiętaj! Dodając komentarz odpowiedasz za jego treść!